Zamiast spamu #8

Zacznijmy od mocnego akcentu. Wszystkim, którzy twierdzą, że feminizm jest w dzisiejszych czasach niepotrzebny, chciałabym oznajmić, że w Indiach rodziłoby się około 7000 dziewczynek dziennie więcej, gdyby nie diagnostyka prenatalna, która żeńskie płody pozwala wcześnie wykryć i usunąć. To oznacza, że w ciągu ostatnich 20 lat w Indiach urodziłoby się 10 milionów kobiet więcej, niż się urodziło. Tak donosił New York Times w 2006 roku, a od tamtej pory niewiele się zmieniło.

Co nieco o tym, jak się żyje we współczesnych Indiach młodej dziewczynie, pisze bardzo ciekawie Vidhya Iyer w tekście Why India Needs Feminism.

A teraz przejdźmy do kwestii nieco mniej ponurych, a nieco bardziej popkulturowych.

Brzmi to zbyt pięknie, żeby mogło być prawdziwe, ale ponoć powstanie ekranizacja komiksu o biseksualnej Painkiller Jane. W dodatku wyreżyserują go dwie kobiety. Uwierzę, jak zobaczę…

A jeśli jesteśmy w tematyce filmów o queer kobietach, oto jakie filmy z 2014 roku poleca nam obejrzeć Women and Hollywood.

Kto jeszcze jest zachwycony nowym trailerem z udziałem Daniela Radcliffe’a do filmu Horns? Coraz bardziej zaczynam lubić tego aktora. A kiedyś wydawał mi się taki nieinteresujący.

Fabulitas stworzyła rewelacyjne antyFeministyczne bingo. Wielce przydatne w internetowych dyskusjach z przeciętnym polskim mężczyzną.

24 sierpnia w Nowym Jorku po raz kolejny odbył się Go Topless Day. A u nas ponoć jak był Dzień Bez Spodni to policja mandaty rozdawała za nieprzystojne zachowanie… Jaka szkoda.

Przez lata na hasło „Miley Cyrus” dostawałam nerwowych drgawek z powodu tworu zwanego Hannah Montaną. Ale ostatnio coraz bardziej ją lubię… Obejrzałam ostatnio na spokojnie jej klip do piosenki We can’t stop i to jest naprawdę dobr, surrealistyczny, odjechany klip, którego głównym grzechem jest to, że zrobiła go Miley, a nie Soundgarden.

 

A ponieważ wczoraj zaczął się rok szkolny, na koniec o czymś, co już od dawna podejrzewałam – Kto rano wstaje, ten się nie nauczy 🙂

 

I jeszcze wiadomość z ostatniej chwiliAnita Sarkeesian z Feminist Frequency musiała zawiadomić policję i opuścić dom z powodu gróźb nieznanych sprawców. A wszystko dlatego, że ośmiela się krytykować gry komputerowe! Rzeczywiście, feminizm to w dzisiejszych czasach kompletny przeżytek.

8 thoughts on “Zamiast spamu #8

    • Tak i już od dawna brakuje im tam żon, które sprowadzają z importu (jeśli mają taką możliwość i czym je zachęcić :-/ ). Ale na zmianę zachowania to specjalnie nie wpływa. Tragedia.

  1. W sumie zaczynam się coraz bardziej bać o Anitę. Jej próby rozmontowania zabetonowanego w środowisku graczy mizoginizmu powodują coraz większą agresję. Boli mnie brak silniejszych głosów poparcia od wielkich graczy – twórców i publicystów. Jeden (poważany, choć niszowy przecież) blog Rock, Paper, Shotgun i jeden Tim Schafer to o wiele, wiele za mało. No, ale trudno się spodziewać, że środowisko producentów i dziennikarzy growych jest mniej burackie, niż środowisko odbiorców ich produkcji.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s