Hej, Sleepy Hollow i Fringe to w istocie ten sam serial!

Coraz bardziej podoba mi się Sleepy Hollow. Pomysł na serial jest tak kretyński, że mógł on być albo absolutnie beznadziejny, albo świetny. Na razie skłaniam się ku tej drugiej opinii. Nie będę pisać o tym, dlaczego serial jest niezły, bo inni napisali już o tym przede mną (m.in. Zwierz, Aeth, Mysza).

6

Co natomiast chciałam napisać, to że mój wewnętrzny fan Fringe (którego finał finałów opłakałam rzewnymi łzami) przy każdym nowym odcinku robi wielkie squee. Albowiem  im dłużej oglądam Sleepy Hollow, tym bardziej dochodzę do wniosku, że Sleepy Hollow i Fringe są tym samym serialem, tylko w nieco odmiennej scenerii. Oto dowody:

  • Clearly, Walter Bishop i Ichabod Crane są tą samą osobą. Obaj przez długi czas funkcjonowali w oderwaniu od rzeczywistości, a nowinki technologiczne są dla nich zaskoczeniem. Poza tym obaj posiadają tajemną wiedzę dotyczącą Obcego Świata, który chce zawładnąć naszym. Poza tym ]są tak samo uroczo nieporadni. (scena z Ichabodem, który opowiada łzawą historię swojego związku pani z helpdesku, była jak żywcem wyjęta z Fringe. Normalnie czekałam, aż Walter wyskoczy z tylnego siedzenia i porwie Ichaboda w objęcia, krzycząc „bracie!”).

5

  • Olivia Dunham i Abbie Mills też są tą samą osobą. Obie wychowywały się bez rodziców, mają młodsze siostry, obie są sztywne, drętwe i trzymają się na dystans. Obie w dzieciństwie przeżyły niezwykłe wydarzenie, które predestynuje je teraz do walki z siłami zła/dziwnymi zjawiskami z innego wymiaru. Abbie tylko nie zdążyła jeszcze dotrzeć do FBI.
  • Szefem we Fringe był sceptyczny lecz sprzyjający bohaterom czarnoskóry Broyles, tutaj szefem jest sceptyczny lecz sprzyjający bohaterom czarnoskóry Irving.
  • We Fringe bazą bohaterów było pełne dziwacznych wynalazków laboratorium, ukryte w piwnicach uniwersytetu, w Sleepy Hollow bazą bohaterów jest pełne dziwacznych artefaktów laboratorium, ukryte w piwnicach posterunku (teraz czekam na odpowiednik krowy. I Astrid. Niekoniecznie w tej kolejności.).
  • Abbie w pierwszym odcinku traci partnera (zgadnijcie, kto jeszcze w pierwszym odcinku stracił partnera, no kto?).
  • Jenny Mills siedzi w zakładzie psychiatrycznym, tak jak Walter, a Abbie bierze ją pod swoją opiekę dokładnie tak, jak Peter wziął Waltera. (Jenny też tak jak Peter jeździła po świecie, zajmując się rzeczami nie do końca legalnymi, ale o ile pamiętam Peter zajmował się raczej przemytem niż walką o wolność, więc nie będę się tutaj upierać). Opowieść o odkupieniu win w rodzinie też rysuje się nam  tutaj dość wyraźnie.

Autorka: Gingerhaze

  • Rozwiązania w stylu „naćpaj się i wejdź do wanny pełnej dziwnej substancji/daj się ugryźć skorpionowi, żeby przejść do krainy snu/podświadomości/pamięci zmarłego” w Sleepy Hollow też zdaje się będą powtarzać się nagminnie.
  • John Noble zagra w Sleepy Hollow! I to sporą rolę. (Może będzie odpowiednikiem Astrid. To byłoby miłe mrugnięcie okiem do widza. Ciekawe, czy pamiętałby własne imię.)

Teraz czekam tylko, aż Roosevelt okaże się postacią na kształt Williama Bella, która w istocie spowodowała cały ten bałagan.

1

2

3

4

(Ukradłam to od Zwierza. Nie mogłam się powstrzymać.)

Jak wiadomo, autorami obydwu seriali są Alex Kurtzman i Roberto Orci, więc te podobieństwa nie powinny dziwić. Mnie one bardzo cieszą, bo być może w związku z tym Sleepy Hollow okaże się serialem, w którym owszem dzieją się fajne i ciekawe rzeczy, ale który ogląda się przede wszystkim dla rewelacyjnych i świetnie zagranych postaci. Oby tak właśnie było.

6 comments

  1. Gdzie nie spojrzę, widzę same wspaniałości na temat tego serialu, a ja jakoś nie jestem w stanie się przemóc by obejrzeć. Choć ostatnio byłam blisko, gdy siostra mi powiedziała, że w „Sleepy Hollow” gra Clancy Brown. Dla brata Justina wszystko! No, prawie wszystko, bo mój wewnętrzny hipster zdecydował inaczej:).

    • Bez przesady, żeby tam zaraz wspaniałości. Dobry jest po prostu, fajnie się ogląda. Ja jestem spragniona takich lżejszych klimatów, bo ostatnio po fali ciężkich seriali kryminalno-obyczajowych mam ochotę na coś mniej dającego po uczuciach.

      Natomiast sądzę, że Tobie jako fance Fringe powinien się spodobać, bo ma bardzo podobny klimat 🙂

      • No dobra, wspaniałości były o „Breaking Bad” (w pełni uzasadnione!), tutaj były zaskakująco dobre opinie:). I jak mi anulują OUATinWonderland, a zrobią to na 100% bo oglądalność jest koszmarna, to wtedy zacznę myśleć poważnie myśleć o Ichabodzie i spółce.

      • Mnie też nieustannie zaskakuje, że tak mi się spodobało.
        Ten OUAT in Wonderland to jest jakiś spin off? Wygląda nieźle. Dobre jest czy słabe?

      • Tak, to spin-off. ABC się zarzeka że to zamknieta historią, ale gdyby się udało z widownią, coś wykombinują by pociągnąć ją dalej. Cóż, oglądalności dużej nie było i raczej nie będzie, ale stacja sama tego chciała decydujac się wyświetlać serial w czwartek. A po 1 epku mam masakrycznie mieszane uczucia – z jednej strony jest potencjał i jeden świetny bohater, z drugiej strony cała reszta – efekty są koszmarne, punkt wyjściowy nieprzekonywujący, czarne charaktery mało diaboliczne, główna bohaterka nie wzbudza sympatii. Ale dla Willa oglądać będę, może jeszcze mnie zaskoczą.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s