Półtora metra metalowego koguta czyli przegląd prasy

Jakoś tak się składa, że nie bardzo wierzę w blogrolle. Przede wszystkim dlatego, że ku swojemu wielkiemu żalowi nie mam czasu czytać tych wszystkich blogów, które bym chciała. W dodatku jeszcze czasem zdarza mi się czytywać artykuły na rozmaitych portalach, przez co tego czasu robi się jeszcze mniej. Tak więc umieszczanie blogrolla na moim blogu byłoby tylko i wyłącznie przyłączaniem się do kółka wzajemnej adoracji, a nie rzeczywistym polecaniem czegokolwiek, co w tej sytuacji uznałabym zwyczajnie za nieuczciwe. W związku z powyższym blogrolla chwilowo umieszczać nie będę, natomiast nie oznacza to, że obędzie się bez internetowych polecanek. Postanowiłam nadać im formę przeglądu prasy. A zatem – miłej lektury.

And that’s why you should learn to pick your battles – The Bloggess to Madonna internetu, a jej wpis o półtorametrowym metalowym kogucie, którego nabyła mężowi w prezencie na 15 rocznicę ślubu sprawił, że płakałam cicho rzewnymi, radosnymi łzami. Jeśli jeszcze go nie znacie, przeczytajcie koniecznie.

Coffee Table of the Gods – To wprawdzie nie tekst, tylko ogłoszenie z Craigslist, ale przeczytawszy je żałuję, że nie pochodzę z Minneapolis.

Grimace enjoys a weekend getaway at his Malibu beach house – Powiem tylko, że Grimace jest fioletowy. I włochaty. Jest też gwiazdą, która nie może opędzić się od paparazzich. A Tada’s Revolution to po prostu cudowna strona.

I dla odmiany coś po polsku:

Solanka z tysiącem młodych – Jeśli jeszcze nie gotowaliście, koniecznie powinniście to zrobić z Cthulhu.

Nerdowskie rozrywki – O złych, bardzo złych i tragicznie złych okładkach książek fantasy.

Mrau w stylu noir, czyli „Blacksad” Zacka Snydera – I co z tego, że film nie istnieje, skoro tak fajnie się go oglądało.

5 comments

    • Ona jest genialna. A czytałaś wpis o tym, jak jej kot jest lepszym wampirem od Erica Northmana?

      Zdecydowałam się na „przegląd prasy” zamiast „karnawał blogowy” ze względu na fakt, że planuję linkować też teksty do internetowych magazynów/gazet/portali tematycznych, więc uznałam, że będzie bardziej pasował. Ale termin jest mi znany i lubiany 🙂 I bardzo lubię czytać cudze…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s